Technic Cosmetics+SWATCHE

by - 12/01/2016



Witajcie! Ostatnio otrzymałam paczkę, na którą czekałam naprawdę długo, bo około 4-5 tygodni. Więc sporo. Planowałam na swojego bloga wprowadzić też część kosmetyczną i oto ją zaczynam, właśnie tym postem. Poza nim, mam w zapasie jeszcze jeden malutki openbox! :) Jest to paczka od Technic Cosmetics ---------> KLIK. Totalnie nie miałam pojęcia, co dostanę. Więc tym większa radość z testowania. W paczce były cienie, rozświetlacz, kredka-eyeliner, tusz do rzęs oraz szminka. Kosmetyki do wykonania takiego podstawowego makijażu. Na ich stronie można otrzymać tanie kosmetyki, w naprawdę dobrej jakości, więc myślę, że warto z tego skorzystać. Na zdjęciach poniżej prezentuję Wam owe kosmetyki i po przetestowaniu śmiało mogę napisać moją opinię na ich temat.


 Paletka cieni jest dosyć skromna i trzyma się kolorów od jasnego różu do ciemnego fioletu. Kolory delikatnie wpadają nawet w odcienie kawowe (jeżeli chodzi o te różowe oczywiście). Być może tego nie widać, ale naprawdę ten ostatni to fiolet. Mega intensywny. Paletka sprawdzi się na pewno, jeśli chcemy zrobić fajny makijaż wieczorowy, ze względu na drobinki, które posiada. Ja zdecydowanie nie przepadam za matowymi cieniami, więc tym bardziej te przypadły mi jeszcze bardziej do gustu. Gdybym miała je zakupić sama, to raczej bym to zrobiła.


Rozświetlacz, ach! On chyba najbardziej ujął mnie za serce. Nie przepadam za rozświetlaczami i generalnie używam ich bardzo rzadko. Czuję się źle mając go na twarzy. Ale ten jest przepiękny. Trochę przypomina mi ten rozświetlacz od The Balm. Jednak ten wpada w taki lekko różowy odcień. Użyłam go chyba tylko raz. Mimo to jestem w nim totalnie zakochana. Rozświetlacz wygląda przecudownie na twarzy i gdy tylko będę miała okazję, na pewno Wam go zaprezentuję. Tak więc moja ocena, to TAK, TAK, TAK, hahaha. Na pewno wydałabym na niego nawet swoje ostatnie pieniądze...


 Jeżeli szukacie tuszu, którego zmycie zajmuje minimum 2 dni, to z całego serca go polecam. Nie przypadł mnie jakoś szczególnie do gustu, ale ja odnośnie tuszy mam spore wymagania. Moja mama polubiła go od razu i na sto procent zostanie w jej kosmetyczce. Próbowałam zmyć tusz płynem do demakijażu, który radzi sobie z każdym kosmetykiem, poza tym. Później próbowałam pozbyć się go także do końca pod prysznicem. Wstając rano nadal miałam go na końcówkach rzęs. Ale w końcu się poddał. Tusz nie jest wodoodporny, chociaż takie wrażenie sprawia. Może gdyby posiadał inną szczoteczkę, zdecydowałabym się na niego. Na pewno należy do grupy tych, które są godne polecenia i zakupu.


Lubię od czasu do czasu podkraść mojej mamie czarną kredkę do oczu, ale jest to naprawdę rzadkość. Kiedy decyduję się na mocniejszy makijaż, wtedy stawiam na to rozwiązanie. Używanie kredek nie jest dla mnie przyjemnością, gdyż z reguły są twarde. Jednak ta jest zupełnie inna. Jest to niby eyeliner, ale o wiele bardziej dla mnie to zwykła, czarna kredka do oczu, która jest super miękka i pięknie trzyma się na dolnej powiece oka. Naprawdę ją polubiłam!


Na ostatek idzie szminka! W przeciwieństwie do perłowych cieni, które uwielbiam, przy szminkach stawiam na te matowe. Czuję się w nich po prostu lepiej. Bardzo rzadko używam błyszczyków, czy też szminek metalicznych. Kiedy po otwarciu spojrzałam na szminkę, którą otrzymałam uznałam, że to bardzo fajny brąz. Jednak po nałożeniu na usta okazało się, że jest to kolor trochę ciemniejszy, niż normalny kolor warg. Wpada lekko w fiolet, lekko w brąz. Bardzo mi się spodobał i z czystym sumieniem daję tej szmince 10/10, haha.

You May Also Like

9 komentarze

  1. Szukałam idealnego rozświetlacza, dzięki Tobie znalazłam! Chyba w niego zainwestuje. Zapraszam też do siebie na blog, miło będzie jeśli coś po sobie zostawisz shiny-mind.blogspot.com Pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Świeyny blog i posty.
    Możesz powiedzieć w jaki sposób otrzymuję się takie kosmetyki? Będę wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otrzymała je poprzez współpracę z firmą Technic Cosmetics. 😊

      Usuń
  3. rozświetlacz i paletka totalnie skradły moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo chyba najbardziej przypadła mi szminka i paletka :)
    dobrze, że paczka była udana :)

    http://by-klausia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!Ta paletka jest cudowna :)
    Super post! Taka mała rada,nie dodaj zdjęć w tych "ramkach" bo to brzydko wygląda ^^Ale blog spoko :)

    versanell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Super produkty! Ten rozświetlacz mnie ujął! Jest prześliczny <3
    Skusiłabym też się na tą paletkę, bardzo podobają mi się odcienie :)
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie przeczytam recenzję tuszu jak i rozświetlacza. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła ją u ciebie zobaczyć.
    Odwdzięczam się za każdy szczery komentarz i stałą obserwację.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń