Makijażowe nowości!



Niedawno szukałam palety, która posiadałaby mocno napigmentowane odcienie fioletu, pomarańczu i czerwieni. Właściwie to na tych kolorkach zależało mi najbardziej. Nie znalazłam takiej palety ani w Sephorze, ani w Douglasie. Byłam w Naturze z myślą o zakupie cieni KOBO, ale to też nie było to... Przeglądając inne półki natrafiłam na ostatnią paletkę cieni od MySecret, która od razu ujęła mnie za serce. Jej pigmentacja jest wręcz fantastyczna, pomijając ten niebieski cień. Pomarańcz, fiolet i róż pięknie prezentują się na powiece i można dużo pokombinować z makijażem. Kiedy próbowałam nałożyć niebieski, on jakby zanikał. Dopiero przy kilkukrotnym dokładaniu, jakoś wyglądał. I to właściwie taki główny minus tej palety. No i opakowanie. Mam paletkę od poniedziałku, a już jest porysowane, chociaż użyłam jej tylko dwa razy. Jednak nie wymagajmy niemożliwego. Zapłaciłam za nią dokładnie... 6,99zł. Sama byłam meeega zdziwiona. Czasem warto kupić tańszy kosmetyk i mieć to, co mamy wydając 200 zł. Makijaż utrzymuje się pięknie na powiece przez kilka godzin, bez użycia bazy pod cienie!



You May Also Like

3 komentarze

  1. Bardzo ciekawy i intrygujący makijaż. Ja wolę stonowane kolory,aczkolwiek Tobie w takich barwach jest bardzo ładnie:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezu jakie piękne kolory! Jakie jakie kocham najbardziej :)
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń