ROSES ARE RED


Witajcie! Do końca nie wiem, jak opisać ten post. Ale jestem z niego naprawdę dumna. NAPRAWDĘ. Planowałam go jakieś 2, a może i nawet 3 tygodnie, jeśli nie dłużej, co jak na mnie jest sporą ilością czasu, bo zazwyczaj działam spontanicznie. Wymyślam sobie stylizację przed sesją. Samo uszycie sukienki zajęło mi parę dni. Pierwszy raz uszyłam coś sama całkowicie. Nigdy bym nie pomyślała, że mi się to uda. Wszystko jest moim projektem, moim wymysłem. Chciałam, jak najbardziej przelać na zdjęcia to, co mam w głowie. I ja jestem z siebie zadowolona, a nawet bardzo! Nieważne, co ktoś mi tu napisze, jestem z siebie serio dumna, a to jest chyba najważniejsze. Czuję, że zrobiliśmy to oboje na 100%. U mnie wszystko w porządku, mam nadzieję, że u Was także. Pogoda jest piękna, więc nie chcę jej też marnować na siedzenie przy laptopie. Może w następnej notce napiszę coś więcej. Chcę, aby teraz na moim blogu, co jakiś czas pojawiały się takie kreatywne posty. Właśnie zamierzam szyć kolejny strój i projektować cały swój wizerunek. To absolutnie coś, co kocham. Cieszę się, że na reszcie znalazłam swoją prawdziwą pasję. Życzę Wam wszystkiego dobrego na nowy tydzień, buziaki!





You May Also Like

6 komentarze

  1. Wyglądasz bardzo magicznie, zdjęcia robią wrażenie są takie bajkowe i oryginalne :)
    Mój Kanał Youtube
    KLIKNIJ
    Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na sesję. Gratuluję samodzielnego uszycia sukni - ja nawet guzika przyszyc nie umiem, a tu proszę. ;) Makijaż również cudowny - nadaje Ci niepowtarzalnego uroku, jakbyś była rusałką albo elfem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajeczna sesja <3 Bardzo ładnie wyszła ta uszyta samodzielnie sukienka :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń